szukaj  |   kontakt

Jacek Gutry - Piosenka o samej rzeczyŁukasz Jakubowski - Pola w złocieDariusz Rubin - Pociąg

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


35. Ogólnopolski Studencki Przegląd Piosenki Turystycznej YAPA 2010 - Łódź 12-14 III 2010
Nigdy nie ukrywałam, że nie jestem fanką piosenki turystycznej. Przyznaję również, że na łódzką YAPĘ jeździłam raczej z poczucia obowiązku. Jednak tym razem spotkała mnie tam bardzo miła niespodzianka. Konkurs wyraźnie poszedł w jakość . Dzięki temu praktycznie nie było słabych propozycji. To zmieniło moje nastawienie na pozytywne i pozwoliło mi się, po raz pierwszy, naprawdę dobrze podczas YAPY bawić.
Ania Ozdobińska | 
Chwila nieuwagiOczywiście na moją relację nie może nie rzutować fakt, iż o wiele bardziej cenię pojawiające się na YAPIE piosenki poetyckie niż stricte turystyczne. Dla moich osobistych uszu największym odkryciem konkursu okazał się zespół Chwila nieuwagi z Rybnika. Ich występ naprawdę się wyróżniał, zaprezentowali pierwszorzędną jakość. Bardzo zasłużone pierwsze miejsce. Czytelnikom nieco leniwym bądź pozostającym w niedoczasie polecam przesłuchanie szczególnie fragmentów ich występu. Drugiego laureata pierwszej nagrody, zespół Qsz z Opola, widziałabym raczej już w koncercie wieczornym niż w samym konkursie. Dopracowane utwory, jak najbardziej do posłuchania. Mile zaskoczyła mnie przemiana zespołu Rozdwojenie Jaźni z Mińska Mazowieckiego. Wydaje mi się, że wiele wniosła tu zmiana wokalistki oraz ogólnie większa żwawość występu. Tym razem grupa przekonała mnie, że ma potencjał. Natomiast po raz Egon Alterpierwszy słyszałam warszawski zespół Myśli rozczochrane wiatrem zapisane i podobało mi się to co słyszę. Fajnie im to wychodzi, warto nad tym dalej pracować. Mocno zapadła mi w pamięć prezentacja konkursowa zespołu Egon Alter z Zabrza składającego się z pogromcy publiczności oraz towarzyszącej mu intrygującej basistki. Pogromca skutecznie gasił komentarze płynące z sali, ale publiczność nie zemściła się na nim. Wręcz przeciwnie, zyskał sobie jej szacunek, a w każdym razie jej nagrodę. Także Jury doceniło Egona przyznając mu specjalne wyróżnienie za charyzmatyczną osobowość sceniczną. Cieszę się, że wyróżniono zespół Beciaki z Suwałk, będący całkiem sympatyczną propozycją, a dodatkowo eksplorujący teksty mojego ulubionego autora, czyli Marka Sochackiego z Sandomierza. CoffeinaSzkoda, że nie doceniono występu łódzkiego zespołu Coffeina. Ja w każdym razie jestem na tak. Niezłe teksty, ciekawe brzmienie. Dobrze, że basista zdecydował się śpiewać i zespół nadal gra. Warto dalej pracować, warto szlifować, bo są szanse na diament. Na marginesie chciałabym jeszcze wspomnieć o Mariuszu Poświątnym, twórcy yapowego hitu "Żółty kajak", który tym razem przywiózł ze sobą "Rower wodny". Wprawdzie "Rower" został obdarzony spokojniejszą niż "Kajak" melodią (co trochę zapewne utrudnia festiwalową przebojowość) aczkolwiek moim zdaniem piosenka trzyma pierwotny poziom.
 
Basia BeuthTeraz czas na garstkę wrażeń koncertowych. Otóż Basia Beuth oczarowała mnie zupełnie. Była dla mnie największym odkryciem tej imprezy. Gdybym była na sali w zeszłym roku pewnie zostałaby nim już wtedy, gdy odbierała Grand Prix YAPY 2009. To był świetny koncert. Publiczność ją uwielbia. A ja uwielbiam "Chatkę" oraz smaczki w rodzaju tych zaprezentowanych w "Znów wędrujemy", kiedy to występująca gościnnie z Basią fantastyczna skrzypaczka pokazała nam, że mewy śpiewają od fis... Oczywiście gorąco polecam wysłuchanie fragmentów tego koncertu. Dzięki YAPIE zostałam również fanką zespołu Siudma Góra. Dali dobry koncert, niestety położony przez akustyka. Na szczęście dysponuję ich płytą i gdy wyruszam samochodem w Polskę, mogę ich zawsze zabrać ze sobą. Naprawdę warto. Dobrze bawiłam się również na występach Domu o Zielonych Progach i EKT Gdynia
 
Siudma GóraNa zakończenie pragnę wyznać, iż żałuję, że fragmenty tych wszystkich występów tak długo cieszyły tylko moje ucho. Cały zestaw fragmentów zamieszczony w tej relacji zadomowił się na stałe na mojej playliście i do tej pory chętnie go słucham. Dlatego mogę śmiało powiedzieć, że to była naprawdę dobra YAPA. Poza tym generalnie rzadko zgadzam się z konkursowymi werdyktami, ale tym razem nie tylko uważam, że nie było skandalu, ale pod tym werdyktem mogłabym się śmiało podpisać. Wydaje mi się, że yapowa tłumna publiczność jest coraz bardziej litościwa i warto się z nią konfrontować. Pod adresem organizatorów mam w zasadzie tylko jedną, ale za to poważną uwagę. YAPA musi zadbać o porządne nagłaśnianie konkursu i koncertów. Wydaje mi się, że nagłośnienie było najsłabszym elementem imprezy, położyło nie jeden występ, słusznie denerwowało wykonawców. Zespoły często meldowały, że się nie słyszą, a mimo to dostawały polecenie, żeby grać. Sytuację dość dobrze obrazuje wypowiedź wokalisty zespołu Qsz, który po długiej instalacji zespołu ostrzega: "Uwaga panie akustyku poleci do mikrofonu dźwięk". Po czym dopowiada "Tamtego (mikrofonu)".
 
O mały włos zapomniałabym wspomnieć o śpiewniku! Otóż z okazji 35 jubileuszu YAPA wydała na świat bardzo przyjemny "Śpiewnik yapowy". Jeśli kiedyś wpadnie wam on w ręce zachęcam do przeczytania "Kilku słów wstępu" napisanych od serca przez naszego redakcyjnego kolegę Jerzego Dziedziczaka.
   
Opublikowany: 2011-03-08 17:50:00
Werdykt Jury 35 OSPPT YAPA 2010

Jury w składzie:

* Tomasz Borkowski
* Marek Górski
* Beata Jelonek
* Andrzej Koczewski- przewodniczący Jury
* Paweł Kowalski
* Michał Łangowski
* Mirosław Michalski
* Michał Wajnchold

postanowiło, po zgodnych obradach, przyznać:

* I nagrodę ex aequo zespołom „Qsz" z Opola i „Chwila nieuwagi" z Rybnika
* II nagrodę „Rozdwojenie jaźni" z Mińska Mazowieckiego
* III nagrodę „Myśli rozczochrane wiatrem zapisane" z Warszawy
* specjalne wyróżnienie dla zespołu „Egon alter" z Zabrza za charyzmatyczną osobowość sceniczną

oraz wyróżnienia dla zespołów:

* „Beciaki" z Suwałk
* „Za mało piwa" z Siechnic
* „Żeby nie piekło" z Łodzi.

Ponadto Jury pragnie podkreślić wyrównany dobry poziom konkursu oraz zauważyło wyjątkowo atrakcyjną scenografię. Zanotowano także wzrost użycia instrumentów dętych jako instrumentów turystycznych.

Nagrodę publiczności otrzymuje zespół „Egon Alter".

Do udziału w konkursie Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie nominację otrzymuje zespół „Chwila nieuwagi".

Oceń ten artykuł
Średnia ocena: 2,50
Komentarze