szukaj  |   kontakt

Drużyna Wawrzyna - A tam jest nieboSzymon Zychowicz - Chory krajobrazAdsu - Taniec wariata

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."


Ogólnopolski Studencki Przegląd Piosenki Turystycznej - YAPA 2008 cd.

zespół Obiło się o uszy - zespół, a raczej duet dwóch 'chłopców z gitarą' który zasłynął piosenką "Gadu-Gadu" na 42. SFP w Krakowie, uczestnicy i laureaci YAPY 2007. Chłopaki z właściwym sobie zacięciem kabaretowym zaśpiewali dwie piosenki, a raczej jedną zaśpiewali razem "Piosenkę konserwatywną i turystyczną" o nieodłącznym elemencie turystyki - konserwie turystycznej, a jedną osobno "Żółw z Polski z Bytomia". Dobre humorystyczne teksty, bardzo dobrze wykonane na scenie i do tego turystyczne, tylko że inaczej ;-)
I niestety nic... A wystarczyło zaprosić do koncertu laureatów!

Vergil Van Troff - dobre teksty, ciekawa nuta... Głównie spodobały mi się piosenki: "Zaduszki" i "Trym".

Bartek Kalinowski KALIWulkan tryskający energią, czyli Bartek Kalinowski
z Sopotu. Zaśpiewał trzy piosenki: "Wspin Monciakiem", "Górski romans" i "Firmowa impreza na Helu i jej konsekwencje". Piosenki z dobrymi ironiczno-humorystycznymi tekstami, wykonane z ogromnym zaangażowaniem, wprawdzie było w tym wykonaniu nieco braków, ale trzymało się to wszystko całości. Bartka tak rozpierała energia, że przytupywał sobie prawą nogą, aż scena drżała. Nie dało się go nie zauważyć ;-) Mnie najbardziej przypadł do gustu utwór "Wspin Monciakiem" - historia zdobycia sopockiego Monte Casino. Bardzo dynamiczny utwór, jestem ciekawy jak by on zabrzmiał w rock'owym składzie, mogłoby by być ciekawie.

Ci których doceniło Jury

zespół Jeśli chodzi o docenionych w werdykcie uczestników konkursu, to ja zwróciłem uwagę na: zespół Errato - fajne bluesowe granie a dodatkowo zespół ma najbardziej rozgadanego na świecie basistę, który opowiedział publiczności kawał
o 'klockach' ;-), zespół Raz do roku - szczególnie na piosenkę "Dziękuję Ci" w stylu flamenco, bardzo ładnie im to wyszło, słowa uznania dla gitary klasycznej - oraz na znanego mi już
z innych konkursów Jacka Gutry - bardzo dobre teksty
o niebanalnej tematyce, rzadko spotykana barwa głosu, ładnie zagrane i zaśpiewane. Ponadto zdecydowanie lepiej niż w ubiegłym roku wypadł zespół Żeby nie piekło, bijący rekordy popularności w isakowym rankingu MP3 i Jury to doceniło! Pięknie też zaśpiewał piosenkę "Wszystko jest poezja" Olo Dorociński, tak jak trzeba z wyczuciem, ale bez zbędnego zadęcia. Ładnie ją też koledzy Ola zagrali, wszystko równo i stroiło, słychać, że się do tego przyłożyli.

Koncerty zespołów poza konkursem

Katarzyna Jarszak - Nowy Smak JabłkaTylko na YAPIE jest zwyczaj łączenia występów uczestników konkursowych z koncertami zespołów nie biorących udziału
w konkursie. To dobry zwyczaj. W ten sposób udało mi się wysłuchać np. zespołów: Nowy Smak Jabłka, Saskia czy Siudma Góra. Były też koncerty nocne... a właściwie 'świtowe', bo niektóre trwały do świtu, do 7 rano dnia następnego.
Podczas wieczornych koncertów mieliśmy okazję posłuchać między innymi zespołów: Kuśka Brothers, Czerwony Tulipan, Seta, Cisza jak ta (ubiegłoroczny zwycięzca YAPY), Bez Jacka, Grzmiąca Półlitrówa oraz Jurka Bożyka (weteran YAPY), Andrzeja Koczewskiego i Marka Górskiego, Joannę Pilarską z zespołem Na drodze czy Leszka Kopcia.

Teraz słów kilka o fenomenie YAPY...

ALVARO i Marek SobierajWedług mnie YAPA jest aktualnie najbardziej studenckim przeglądem w kraju. Dlaczego? Otóż w przeciwieństwie do innych 'studenckich' festiwali, YAPA jest organizowana przez studentów, a nie przez osoby, które studentami były kilka pokoleń temu. YAPA jest organizowana głównie dla studentów, a nie np. dla telewizji jak to ma miejsce w innych przypadkach. YAPA jest prowadzona przez studentów, bądź ich rówieśników. Zatem YAPA jest 3 x studencka i tą atmosferę czuje się uczestnicząc w koncertach, np. publiczność co jakiś czas domaga się od prowadzących, bądź od zespołów żeby zrobili 'fikołka' i prowadzący nie zachowują się jakby połknęli kij od szczotki, tylko z reguły robią "fikołka' ku ogólnej radości...

Natalia Santisteban-BorkowskaYAPA jest bardzo dobrze zorganizowana i przygotowana medialnie. Od kilku lat można transmisję z YAPY oglądać w telewizji internetowej (LODMAN), słuchać na antenie Studenckiego Radia Żak oraz w internecie i co więcej wiem, że dużo ludzi słucha i ogląda te transmisje. YAPA ma bardzo dobrze prowadzony serwis internetowy na którym można znaleźć wszystkie niezbędne informacje przed i po festiwalu, można się zapoznać też
z archiwalnymi materiałami z lat ubiegłych.

 

Opublikowany: 2008-04-08 21:00:00
Strony:
Oceń artykuł
Średnia ocena: 4,50