szukaj  |   kontakt

Kuba Pałys - Jeśli wola TwaDariusz Rubin - DeszczJacek Gutry & Gut-muzyk - Szalona żona

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."


Ogólnopolski Studencki Przegląd Piosenki Turystycznej - YAPA 2008

W dniach 14-16 marca 2008 odbyła się 33 YAPA. Ja w Łodzi na YAPIE byłem trzeci raz. Pierwszy miał miejsce jeśli dobrze pamiętam w 1994 r. i tak mnie zniechęcił, że przez wiele lat omijałem ten festiwal - niesłusznie. A o tym, że niesłusznie przekonałem się w 2007, gdy wybrałem się na drugą w swoim życiu YAPĘ. Wrażenie jakie na mnie zrobił ten przegląd rok temu spowodowały, że w tym roku postanowiłem koniecznie tu powrócić.
I bardzo dobrze zrobiłem...

Jerzy Dziedziczak | 

Andrzej Koczewski odczytuje werdyktTym razem zacznę nietypowo, bo od końca, czyli od werdyktu Jury. Werdykt odczytał znany chyba wszystkim uczestnikom i słuchaczom festiwalu Andrzej Koczewski, autor wielu znanych piosenek z nurtu turystycznego i nie tylko. W tym miejscu zacytuję: "(...) Jury 33 Ogólnopolskiego Studenckiego Przeglądu Piosenki Turystycznej YAPA 2008, po wyjątkowo burzliwych obradach, stwierdza bardzo wysoki poziom piosenki, niekoniecznie turystycznej i przyznaje nagrody:

Ponadto Jury wyróżnia:

i zaprasza do koncertu laureatów: Paulinę Kreję i Ola Dorocińskiego (...)".

Michał Lencz z zespołu 'Żeby nie piekło' odbiera nagrodęW gronie laureatów znalazł się jeszcze zespół Daleko, który otrzymał nagrodę publiczności. Studenckie Radio Żak przyznało nagrodę Michałowi Rencowi z zespołu Żeby nie piekło dla najbardziej medialnego wykonawcy. Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich przyznało nagrodę zespołowi Kosztele. Warto podkreślić, że w tegorocznym konkursie wzięło udział 26 podmiotów wykonawczych, a poziom występów nie był wyrównany, co może po części wynikać właśnie z ich sporej liczby. Jeśli chodzi o werdykt Jury, przynajmniej w kwestii głównych miejsc, to wg. mnie kolejność mogła by być nieco inna, ale kruszyć o to kopii nie będę. Z wyróżnieniami już nieco gorzej, ale największym zaskoczeniem była nagroda Publiczności...

W tym miejscu powiem tak... żółty kajak! Wszyscy, którzy byli na tegorocznej YAPIE wiedzą o co chodzi, pozostałym przybliżę Mariusz Poświątnynieco to hasło. W piątek w koncercie konkursowym wystąpił dość niepozornie wyglądający 'chłopiec z gitarą' - Mariusz Poświątny. W konkursie zaśpiewał trzy piosenki: "Żółty kajak", "Smutny jesienny liść" i "Dylematy". Pierwsza z nich w sposób dość humorystyczny opisuje 'turystykę wodną' z łatwo wpadającym w ucho refrenem.
Piosenka artystycznie i wykonawczo 'szału nie robi', ale tak przypadła do gustu yapowej publiczności, że przez wszystkie dni co jakiś czas z publiczności dało się słyszeć głośne okrzyki "Żółty kajak! Żółty kajak!! Żółty kajak!!!". Żółty kajak do tego stopnia się spodobał, że publiczność co jakiś czas się go domagała, również od innych wykonawców, a autor musiał ją w niedzielnym koncercie laureatów wykonać trzykrotnie.

Po tak spontanicznych reakcjach publiczności, przynajmniej jak dla mnie, nie było innego kandydata na nagrodę publiczności oprócz Mariusza Poświątnego. Jednak życie jest dość przewrotne i nagroda trafiła w ręce zespołu Daleko - zespołu chyba najmłodszego ze wszystkich uczestników konkursu, przynajmniej jeśli chodzi o średnią wieku. Tym samym też z najmniejszym doświadczeniem artystycznym i scenicznym, którego występ konkursowy przeszedł raczej bez większego echa. No cóż... C'est la vie!

Teraz słów kilka o tych, co nie zostali docenieni, a przecież mogli!

Anna KossakowskaAnna Kossakowska - kontrapunkt dla Mariusza Poświątnego, czyli 'dziewczyna z gitarą (klasyczną)', obdarzona bardzo niską, ciepłą barwą głosu (taką czarną, soul'ową), ale potrafiąca głosem szarpnąć za nerw. Całkiem dobrze radzącą sobie z instrumentem, jeśli chodzi o akompaniament (zahaczając o flamenco, klasykę). Wykonała trzy (własne) utwory: "Nie mogąc zasnąć", "Tango Lolita" - rytmiczne tango o ładnej linii melodycznej, zainspirowane tematem powieści Nabokowa, które mi najbardziej przypadło do gustu - oraz "Epilog". Teksty niebanalne, fajna barwa głosu, dobrze zaśpiewane - cóż więcej chcieć? Nic... Tylko, że niestety mało "turystyczne", czyli nie na YAPĘ ;-(

Opublikowany: 2008-04-08 21:00:00
Strony:
Oceń artykuł
Średnia ocena: 4,50