szukaj  |   kontakt

Szymon Zychowicz - Wolni od troskAgata Gałach - Przystanek Ziemia ŚwiętaApolinary POlek - Woła mnie Słońce

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Wywiady:

strona główna » wywiady » Wywiad z Waldemarem Śmiałkowskim (2009)
Wywiad z Waldemarem Śmiałkowskim - rozmawia Piotr Szauer (2009)

A dziś bardziej czujesz się mrągowianinem czy wrocławianinem?

Mam duży rozrzut. Jedną nogą jestem w Mrągowie, jedną we Wrocławiu... Czyli mogę powiedzieć, że jestem właściwie i z Mrągowa i z Wrocławia. Bo jednak ponad piętnaście lat spędzonych we Wrocławiu coś dla mnie znaczy. Był taki czas, kiedy mieszkałem we Wrocławiu jakieś trzy czy cztery lata i wracając gdzieś tam z koncertów w całej Polsce, nie myślałem o Wrocławiu jako o domu. Czułem, że mój dom jest na Mazurach. I zawsze, kiedy towarzyszyła mi ta myśl o domu - myślałem o Mrągowie. Natomiast kilka lat później - to się zmieniło. I teraz myślę o Wrocławiu jako o domu i bardzo to się już we mnie zakorzeniło. Natomiast wcale nie wykluczam, że kiedyś wrócę do Mrągowa, że tam zamieszkam. A być może będę mieszkał jednocześnie tu i tu. Historie są pogmatwane i różne. Wszystko zapisane jest gdzieś tam na górze... Może tam jest ten scenarzysta - nie wiadomo... Bardzo kocham Wrocław i Mrągowo - myślę, że jedno drugiemu nie przeszkadza.

Te piętnaście lat we Wrocławiu bardzo zmieniły Ciebie jako artystę - twoje spojrzenie na to, co robisz?

Z całą pewnością! Jestem pewien, że gdybym został w Mrągowie, prawdopodobnie nie byłoby większości moich piosenek. Spotykanie się z wieloma artystami we Wrocławiu - dużym mieście - buduje, rozwija twoją osobowość. Być może nawet nic bym nie zrobił zostając nad tymi jeziorami z jakimś tam winem... Co jest oczywiście sympatyczne, ale niekoniecznie do czegokolwiek prowadzi. I być może dzisiaj nie mielibyśmy okazji rozmawiać...

Mam taki zwyczaj pytania swoich rozmówców, a jednocześnie laureatów olsztyńskich Spotkań Zamkowych, o to, jak wspominają tę konkretną ich edycję, na której udało im się zaistnieć. Zdobyłeś III nagrodę Spotkań w 1993 roku, czyli dokładnie piętnaście lat temu...

Właściwie od tamtych Spotkań Zamkowych wszystko się zaczęło , jeśli chodzi o moje granie i pisanie. Jeżeli można - przypomnę, że właśnie w 1993 roku dostałem tę nagrodę za autorską piosenkę „Obrazki z podróży, czyli krajobrazy" oraz „Epitafium dla frajera" do tekstu Jonasza Kofty z moją muzyką. I mogę opowiedzieć Ci taki obrazek... Po konkursie siedzieliśmy sobie ze znajomymi w jakiejś knajpce i czekaliśmy na werdykt. Gdy został ogłoszony - jakiś człowiek z dziewczyną zostawili nam szampana. Pamiętam, że wówczas był tam też Robert Kasprzycki. Potem wracaliśmy nad ranem przez rynek śpiewając... Cóż mógłbym więcej powiedzieć... To trzeba przeżyć!

Opublikowany: 2009-08-28 11:20:00
Strony:
notka o autorze...
Piotr Szauer - śpiewający autor, dziennikarz, pomysłodawca i dyrektor artystyczny Festiwalu Piosenki Innej w Lubawie. Więcej o autorze: www.szauer.blog.onet.pl
Oceń ten artykuł
Średnia ocena: 6,00
Komentarze