szukaj  |   kontakt

Daniel Gałązka - Kiedy się Bóg pochyliłDrużyna Wawrzyna - WilgaJacek Gutry & Gut-muzyk - Polski Folk-lor

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.

Wywiady:

strona główna » wywiady » Wywiad z Pawłem Szymańskim (2009)
Z Pawłem Szymańskim rozmawia Piotr Szauer - cd.
No, ale jednak koncertujesz solowo... Nie myślałeś o tym, by ten koncertowy skład poszerzyć i zachęcić do dłuższej współpracy wspomnianych muzyków?

Profesjonalnych muzyków zachęca się do współpracy biletami Narodowego Banku Polskiego. Trzeba zapewnić im odpowiednie stawki, a ja tego nie potrafię robić. Dlatego po prostu jeżdżę sam... Gdybym był w stanie utrzymywać zespół - robiłbym to. Ale tak się składa, że jestem na tyle sprawnym instrumentalistą, że jestem w stanie grać te wszystkie rzeczy sam...

A czy w tych swoich urozmaiceniach muzycznych byłbyś w stanie pójść dalej i nagrać na przykład płytę elektryczną - jak zrobił to przed laty Bob Dylan?

Być może tak, ale nie myślę o tym... Poza tym granie elektryczne jest sprzeczne z moim usposobieniem - jest wbrew mojej ekologicznej i zdrowotnej ideologii.

Jesteś wegetarianinem, tak?

Nie chcę jeść mięsa, ponieważ chcę żyć, nawet jeśli nie długo, to przynajmniej dobrze. A dobrze żyje się, gdy człowiek jest po prostu zdrowy i dobrze się czuje. I zdumiewa mnie na przykład niszczenie swojego słuchu przez męczenie go głośnymi dźwiękami. Odtwarzacze mp3, słuchawki w uszach - to jest straszne... I przebywanie na rockowym spędzie jest dla mnie straszną męką. Krótko mówiąc - jest tam za głośno. A ja uważam, że to szkodzi zdrowiu...

Śpiewasz w pierwszej osobie, zatem śpiewasz z reguły o sobie i swoim stosunku do tego, co wokół. Tę rzeczywistość często oceniasz bardzo krytycznie...

Jako człowiek wrażliwy i myślący mam świadomość, że świat jest absurdalny, a my jesteśmy po prostu głupi. Człowiek jest głupi, a nawet zły... Na pewne rzeczy się nie zgadzam i gdy coś mnie mocno drażni, wtedy śpiewam o tym...

Masz w swoim repertuarze taką piosenkę „Przyjaciółki oraz koleżanki", w której wprost zwracasz się do reprezentantek płci pięknej a one - jak zauważyłem na jednym z twoich koncertów - często czują się dotknięte tymi niezbyt przyjemnymi dla nich treściami... Czy po koncertach, ktoś czasem ma do Ciebie pretensje o słowa, które śpiewasz?

Największym zaszczytem dla twórcy jest to, gdy słuchacz ma wrażenie, że artysta śpiewa właśnie o nim i o nikim innym... Jeżeli czuje się w jakiś sposób dotknięty - to też dobrze... Ale ja przecież nikogo nie obrażam. Uważam, że nie przekraczam pewnych granic i jest to utrzymane w ramach dobrego smaku. A jeżeli chodzi o ten konkretny utwór, o którym wspomniałeś - właściwie odbierają go moi znajomi, którzy po prostu się z niego śmieją. Bo to wszystko jest przecież prawdą...

Ale jest to - mimo, że ironiczny - bardzo pesymistyczny obraz świata...

Chciałbym świat widzieć pięknym... Staram się jak mogę...


Opublikowany: 2009-09-24 11:10:00
Strony:
notka o autorze...
Piotr Szauer - śpiewający autor, dziennikarz, pomysłodawca i dyrektor artystyczny Festiwalu Piosenki Innej w Lubawie. Więcej o autorze: www.szauer.blog.onet.pl
Oceń ten artykuł
Średnia ocena: 6,00
Komentarze