szukaj  |   mapa serwisu  |   kontakt

Andrzej Marczyński - Ballada z małego miasteczkaPrzemysław Bogusz - Ostatnia korespondencjaDariusz Rubin - Deszcz
Ela Adamiak - płyta Zbieram siebie

Ela Adamiak - "Zbieram siebie" - dostępna w ISAK.SKLEP

16 listopada 2009 odbyła się premiera dawno oczekiwanej (od ostatniej płyty studyjnej minęło 13 lat), nowej płyty Elżbiety Adamiak, na której znalazły się starannie dobrane nowe piosenki Artystki oraz jej ulubione utwory. [więcej ...]

Cień - debiutancka płyta Dominiki Barabas

Płyta Dominiki Barabas

"Cień" to płyta, na którą czekają wszyscy wielbiciele piosenki literackiej. Wszystkich zainteresowanych ucieszy na pewno fakt, że już dziś można ją zamówić w ISAK.SKLEP. [więcej ...]

Przemek Bogusz - Płyta 19:30

Przemek Bogusz - Płyta 19:30

Nadałem jej tytuł „19:30” bo o tej właśnie godzinie w polskiej telewizji od dziesięcioleci zaczyna się najpopularniejszy program informacyjny. A piosenki, które znalazły się na krążku są inspirowane właśnie telewizyjnymi wiadomościami. Płyta dostępna w ISAK.SKLEP [więcej ...]


Najlepsza Poezja Śpiewana
strona główna » wywiady » Wywiad z Beatą Osytek (2009)
Tu dresiarze mówią wierszem - wywiad z Beatą Osytek - rozmawia Przemek Bogusz (2009)
Przemysław Bogusz | 
O samotności, odrzuconych pokusach i o chłopakach z Grochowa, z Beatą Osytek, śpiewającą poetką, laureatką wielu festiwali piosenki poetyckiej, rozmawia Przemysław Bogusz.

Czujesz się samotna? Takie wrażenie można odnieść słuchając piosenek, które znalazły się na płycie „Z ciszą”. Czytelnikom należy się wyjaśnienie, że jesteś autorką tekstów, kompozytorką i wykonawczynią wszystkich utworów.

Samotność ma różne wymiary, człowiek przez całe życie jest może nie tyle samotny, co sam. Ja lubię być sama ze sobą, ale nie czuję się samotna. Teksty nie zawsze są odbiciem uczuć autora, nie do końca.

Ale dużo jest w Twoich piosenkach potrzeby kontaktu z drugim człowiekiem. Pięknie też o tym kontakcie opowiadasz, kiedy na przykład przedstawiasz starych ludzi w piosence „Na zielonej ławce”.


Bardzo lubię tę piosenkę. Napisałam ją w krakowskim Parku Jordana, siedząc na ławce i obserwując ludzi wokół. Z obserwacji wzięła się też inna piosenka z tej płyty, „Codzienni podróżni”. Dojeżdżałam kiedyś do Warszawy pociągiem z Legionowa i w tym pociągu codziennie spotykałam tych samych ludzi. Kiedyś widzisz tę samą osobę po raz pięćdziesiąty, to chociaż jej nie znasz, możesz o niej dużo powiedzieć: jaki ma nastrój, jaki miała dzień. Poznasz to po sposobie, w jaki się porusza, po tym jak patrzy w okno... Jeździłam tym pociągiem przez trzy lata i nie raz chciałam rozpocząć rozmowę z którymś z tych spotykanych codziennie podróżnych, ale jakoś nigdy nie miałam śmiałości.

Ludzie nie tak łatwo się dziś zaprzyjaźniają. Kiedyś było inaczej?

Tak, kontaktowali się bardziej bezpośrednio. Teraz rzadko się spotykają, nawet jeśli mieszkają blisko siebie, to wolą pogadać za pomocą komunikatora internetowego. Jeśli o mnie chodzi, to jestem ostatnią znaną mi osobą, która uwielbia pisać i otrzymywać tradycyjnie, ręcznie pisane listy. Trochę jestem nie z tych czasów. Nie mam nawet w domu komputera.

Opublikowany: 2010-01-12 12:40:00
Strony:
Wywiad ukazał się w dwutygodniku Mieszkaniec, 17 grudnia 2009.

Oceń ten artykuł
Średnia ocena: 4,60
Komentarze