szukaj  |   kontakt

DGZZ - Błędnik [2011]Dariusz Wasilewski - Chodze i pytamAndrzej Wawrzyniak - W małej kawiarni

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


PATRONATY
TROMBITA 2018

YAPA 2018

Moja Wolności 2018

NieBajka Łukasza Majewskiego

"Podróż"


strona główna » relacje z imprez » rok 2014 » W chłodzie, głodzie i niewygodzie, ale magicznie i fantastycznie - pierwszy dzień 26. edycji „Gitarą i piórem 2014” w Karpaczu
W chłodzie, głodzie i niewygodzie, ale magicznie i fantastycznie - pierwszy dzień 26. edycji „Gitarą i piórem 2014” w Karpaczu

Tegoroczna, 26. edycja „Gitarą i piórem 2014" zakończona. Termin dwudniowego święta piosenki literackiej odbywającej się na Stoku Lodowiec w Karpaczu 15 i 16 sierpnia spotkał się w tym roku z początkiem długiego weekendu. Efekt był taki, że kierowcy dojeżdżający do centrum około godziny drugiej tracili cierpliwość przesuwając się powoli w ulicznych korkach. Turyści przeciskali się po wąskich uliczkach, wdychali spaliny i zgadywali w którym samochodzie niewprawny kierowca spalił właśnie sprzęgło.

Dorota Olearczyk | 

Potem przyszła burza, oczyściła atmosferę, ochłodziła temperaturę powietrza i około dziewiętnastej na Stok Lodowiec zaczęli przybywać widzowie „Gitarą i piórem”. Teresa Drozda- dziennikarka radiowej Trójki- była gospodynią piątkowego wieczoru. Prowadziła wywiady z wykonawcami i sponsorami, zapowiadała artystów, przypominała ich twórczość, a około północy mokła solidarnie z najbardziej wytrwałymi widzami.

Stok Lodowiec jak przystało na mroźną jego nazwę nie rozpieszczał upałem. Było zimno, jak co roku o tej porze roku w Karpaczu, wilgotno i mokro od przelotnych opadów deszczu. Za to artystki z towarzyszeniem muzyków doskonale rozpraszały niesprzyjającą aurę. Zabierały widzów w świat swoich piosenek i ich nieprzeciętnych interpretacji. Śpiewaliśmy, zamyślaliśmy się, nuciliśmy, pstrykaliśmy, skandowaliśmy...

Basia Stępniak-Wilk, Agata Ślazyk, Anna Treter i Katarzyna Groniec były gwiazdami sceny muzycznej 15 sierpnia. Piątkowy, koncertowy wieczór zakończył się w strugach deszczu przy znakomitym występie Katarzyny Groniec z zespołem, która po zakończonym recitalu wbiegła na scenę wywołana siłą oklasków i okrzyków, aby zabisować i zapytała: - U Was nie pada? Lało, ale to nie miało żadnego znaczenia. Niektórych warto słuchać nawet w chłodzie, głodzie i niewygodzie. Potem można pić gorącą herbatę z cytryną i miodem, leżeć w łóżku, otulić się ciepłym kocem...

Opublikowany: 2014-08-30 20:30:00

foto: Julian Olearczyk