Ela Adamiak - "Zbieram siebie" - dostępna w ISAK.SKLEP 16 listopada 2009 odbyła się premiera dawno oczekiwanej (od ostatniej płyty studyjnej minęło 13 lat), nowej płyty Elżbiety Adamiak, na której znalazły się starannie dobrane nowe piosenki Artystki oraz jej ulubione utwory. [więcej ...] Raz Dwa Trzy - SkąDokąd Po kilku latach milczenia zespół Raz, Dwa, Trzy zarejestrował nowe autorskie piosenki. Jak dotąd w twórczości grupy ważne były pewne idee poboczne, które ukierunkowywały jej działania, oraz w przeszłości stanowiły o brzmieniu całości nagrywanych piosenek. [więcej...] Płyta Dominiki Barabas "Cień" to płyta, na którą czekają wszyscy wielbiciele piosenki literackiej. Wszystkich zainteresowanych ucieszy na pewno fakt, że już dziś można ją zamówić w ISAK.SKLEP. [więcej ...] |
Kalendarz imprez
|
Aksamitne Poduszki
W Starachowickim Centrum Kultury 20 lipca o godzinie 19 wystąpił Tomek Wachnowski, któremu towarzyszył na instrumencie klawiszowym Miłosz Wośko. Do super nie klimatyzowanej sali klubowej SCK przybyło kilkadziesiąt osób, które nie bojąc się upału skorzystały w ten sposób z solidnej dawki wzruszeń, refleksji i piękna. Piosenki Wachnowskiego wbijały się w nieruchome powietrze jak ostrza japońskich mieczy i błyskając metaforami, celnie trafiały do nas zachwytem, powodując, że zapominaliśmy o niedogodnościach twardych krzeseł; myśląc raczej o twardości życia. Było wiele znanych ballad i kilka zupełnie nowych, które mają się znaleźć na przygotowywanej nowej płycie artysty. Płycie wyczekiwanej i obarczonej, a może raczej obdarzonej przez poetę przeżyciem kilku ostatnich lat na bezpłyciu własnym i w uczuciu zgasłym. Wachnowski w doskonałej formie ubiera wiersze w piękne dźwięki, a jego głos można by dodawać jako bonus do zakupu foteli na biegunach i aksamitnych poduszek. Towarzyszący Wachnowskiemu Miłosz Wośko to artysta, którego towarzystwo muzyczne było ze wszech miar uzasadnione i potrzebne. Obaj panowie świetnie się rozumieją tak, że pulsujący pod skórą groove skłaniał nasze nóżki do tupania i rączki do klaskania na dwa. Ten puls i przebojowość w dobrym w tego słowa znaczeniu, jest w balladowym graniu rzadkością. Wachnowski wymyka się inteligentnie spod formatu, tworząc nową, własną jakość. W dobie "plastikowych piosenek” jego piękne, osobiste utwory to rewelacyjny sposób na odzyskanie wiary w siłę poezji. Ugotowani gorącą atmosferą liczyliśmy na "Śniegowice", które zamiast włączyć zbawczą "klimę", włączyły pytanie "... co nas tu trzyma?". Gorące brawa były dowodem, że wszyscy znaleźliśmy na nie odpowiedź. A jak już wszyscy poszli do domu zagraliśmy sobie obaj Tomaszowie po balladzie tajnej, najnowszej i najbliższej. Z czasem atmosfera stała się podniosła, a to przede wszystkim za przyczyną Miłosza Wośko, który bez trudu uniósł mnie wraz z moim 110 kilowym ciałem w powietrze i w ten sposób dołączył do kolekcji.
Opublikowany: 2007-07-26 16:50:00
link do strony Tomka Wachnowskiego: notka o autorze ...
Tomasz Kordeusz - copywriter, kompozytor, gitarzysta, wokalista, autor tekstów, lektor, dyrektor...
|


.m191.jpg)



