szukaj  |   kontakt

Apolinary POlek - Kołysanka dla NieznajowejD.Barabas P.Stefanowska & Widmo - Obok siądźAnita Rożek - Syzyf

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.

Wywiady:

strona główna » wywiady » Wywiad z Sergiuszem Stańczukiem
Wywiad z Sergiuszem Stańczukiem - rozmawia Piotr Szauer
Piotr Szauer | 
Rozmowa z Sergiuszem Stańczukiem - laureatem większości przeglądów piosenki autorskiej, literackiej, studenckiej a nawet turystycznej ("Złota Piątka" OPPA 2001, wyróżnienie Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy Poezję" w Olsztynie 2001, konkurs "O ślad" - Wigry 2008 oraz wiele innych laurów, m.in. łódzka YAPA, Bazuna, Wrzosowisko, Oranżerie, Turystyczna Giełda Piosenki Studenckiej w Szklarskiej Porębie, Spotkania Młodych Autorów i Kompozytorów w Myśliborzu, "Piostur Gorol Song"
w Andrychowie, Piaseczyński Zlot Piosenki Różnej), wcześniej związanym z warszawską grupą "Zgórmysyny".
 
Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z piosenką poetycką?

Pierwszy festiwal, na którym jeszcze nie grałem, a w którym tylko uczestniczyłem jako widz, to był "Terepaczków" - pewnie z piętnaście lat temu. Po nim przyjechałem do domu
i stwierdziłem, że chcę mieć gitarę. I tak około dwóch lat uczyłem się na niej grać. Gdy pojawiły się już jakieś pieśni, zacząłem występować.

Przez ten okres byłeś praktycznie na każdym "naszym" festiwalu i bywasz na nich do dziś. Nie wydaje Ci się, że przychodzi taka chwila w życiu artysty, kiedy powinien z tym skończyć i zacząć myśleć o własnej artystycznej drodze?

Tak. Jest taki etap, o ile chcesz z muzyki żyć. A ja, jak pewnie wiesz, jestem lutnikiem, robię sobie gitarki i zawodowe granie, z kapelą, czy bez kapeli, mało mnie interesuje.
A festiwale są fajne, bo spotyka się na nich fajnych ludzi, z reguły moich przyjaciół
z różnych innych scen. Gdybym chciał traktować poważnie to, co robię, to nie tylko musiałbym zacząć zajmować się własnym wizerunkiem, imażem, stroną internetową, ale przede wszystkim musiałbym nauczyć się grać i śpiewać porządnie. A nie mam ani czasu, ani nawet serca do tego. Wolę po prostu zostać amatorem...

No ale chyba nie powiesz mi, że nie potrafisz śpiewać i grać na gitarze? Przecież wiele osób znających się na tym lepiej od nas dwóch, doceniło już nieraz Twój talent...

Tak naprawdę marzę, żeby ktoś mi grał na gitarze. Jak gram sam, to jeszcze pół biedy. Ale gdy gra się z kapelą, trzeba robić to równo, w punkcik, żeby to miało sens w ogóle... A nie ukrywam, że ćwiczeń z metronomem mi brakuje. Nie odbieraj tego jako fałszywą skromność. Po prostu mam kolegów, którzy umieją naprawdę grać i te moje wnioski wynikają z obserwacji...

Jaka jest Twoja metoda na piosenkę?

To jest moment chwili. Nie ma sposobu na piosenkę. Ona po prostu przychodzi i ja ją zapisuję. To jest tak, jakbym to dostawał skądś. Nie myślę o czym ona będzie. Biorę długopis i po prostu coś mi się tam gra i pisze. I wychodzi z tego jakaś piosenka...
 
Opublikowany: 2008-03-11 22:28:39
Strony:
notka o autorze wywiadu...
Piotr Szauer - związany z poezją od 2001 roku, współzałożyciel grupy poetyckiej "Sfera Szeptów" z Lubawy, student dziennikarstwa. Pisze, komponuje i krytykuje, gdy ma ku temu podstawy... W każdą niedzielę o godzinie 14:00 w studenckim radiu UWM FM
w Olsztynie prowadzi autorską audycję "Źródło".
Więcej o autorze: www.szauer.blog.onet.pl