szukaj  |   mapa serwisu  |   kontakt

Noro Lim - Do CiebieApolinary POlek - Woła mnie SłońceBartek Dzikowski - Sleepwalking
Ela Adamiak - płyta Zbieram siebie

Ela Adamiak - "Zbieram siebie" - dostępna w ISAK.SKLEP

16 listopada 2009 odbyła się premiera dawno oczekiwanej (od ostatniej płyty studyjnej minęło 13 lat), nowej płyty Elżbiety Adamiak, na której znalazły się starannie dobrane nowe piosenki Artystki oraz jej ulubione utwory. [więcej ...]

Przemek Bogusz - Płyta 19:30

Przemek Bogusz - Płyta 19:30

Nadałem jej tytuł „19:30” bo o tej właśnie godzinie w polskiej telewizji od dziesięcioleci zaczyna się najpopularniejszy program informacyjny. A piosenki, które znalazły się na krążku są inspirowane właśnie telewizyjnymi wiadomościami. Płyta dostępna w ISAK.SKLEP [więcej ...]

Debiutancki album Krzysztofa Napiórkowskiego

Introspekcja

Debiutancki album Krzysztofa Napiórkowskiego pt. 'Introspekcja' Pod tym hasłem kryje się 12 utworów autorstwa Napiórkowskiego. Płyta dostępna w ISAK.SKLEP [więcej ...]


Najlepsza Poezja Śpiewana
strona główna » relacje z imprez » rok 2007 » Coś dla ucha i dla ducha
'Coś dla ucha i dla ducha' - koncert w Zapiecku
Każdemu kto lubi słuchać 'muzyki nieobojętnej' serdecznie polecam rozpoczęcie ewentualnej wizyty w mieście Łodzi od spędzenia wieczoru w Zapiecku (znajdującym się akurat przy sławnej ulicy Piotrkowskiej). Niedawno (9 III 2007) odbył się tam kolejny ciekawy koncert, zatytułowany tym razem 'Coś dla ucha i dla ducha'...
Ania Ozdobińska | 

Sergiusz Stańczuk Tego wieczoru jako pierwszy na zapieckowej scenie pojawił się Sergiusz Stańczuk ze Środy Wielkopolskiej. Przyznaję, że jego twórczość jest mi dość dobrze znana. Natomiast pozostałych wykonawców miałam przyjemność odkrywać dopiero podczas tegoż koncertu. Po pierwszym utworze zaczynającym się od słów "Pomyśl ty czasem o innych, czasem też dla nich coś zrób..." dołączyła do niego czarująca Ola Kazimierczyk, kojarząca mi się z zespołem Zgórmysyny. Przy akompaniamencie Sergiusza zaśpiewała jego przepiękną piosenkę pt. "Czas spokojny" z dedykacją, której adresatem był zmarły nie tak dawno Mariusz 'Maniek' Kozioł... Już w tym momencie czułam, że toOla Kazimierczyk i Sergiusz Stańczuk będzie niezwykły koncert. Następnie Sergiusz zadedykował "Cień" obecnej na sali osobie, w której pokoju ta piosenka powstała. Natomiast "Liczydło" zaśpiewali oboje sąsiadowi Sergiusza czyli bardzo bliskiej mu osobie, bo mieszkającej 20cm od niego - tuż za ścianą ;-). Ten duet, połączenie ich głosów wydało mi się ujmujące... Sergiusz zaprezentował także "Widokówkę na niebo", "Na Norwida pod czwórką czyli krótką odę do czystej" żartobliwie zadedykowaną ich kierowcy oraz 'coś lekkiego dla odmiany' rozpoczynającego się słowami "Ta sama Ola Kazimierczyk miłość kolejny raz, tu niewiele się zmienia z czasem...",
a urzekającego muzyką. Ola Kazimierczyk wykonała jeszcze dwa utwory, w tym jeden kolegi Sergiusza, którego pierwsze słowa brzmiały "Z tobą zasypiam i z tobą się budzę...". Tego wieczoru dzielili scenę z wieloma przyjaciółmi, ale zanim przekazali pałeczkę innym, pożegnali się piosenką "Moje miasto", która zrobiła na mnie bez wątpienia największe wrażenie (gorąco zachęcam do posłuchania fragmentu).

 

Joanna Kondrat i Krzysztof Napiórkowski Po krótkiej przerwie z rozmowy wybiły mnie piękna muzyka (zawsze strzygę uszami gdy dolecą mnie dźwięki fortepianu lub skrzypiec), a po chwili jeszcze piękniejszy głos... Otóż na scenie niepostrzeżenie pojawiła się urocza Joanna Kondrat
z Bartoszyc. Na instrumencie o wdzięcznej nazwie piano Rhodes akompaniował jej Krzysztof Napiórkowski. Piosenka, która tak nagle przykuła moją uwagę nosi tytuł "Jeszcze nie teraz" (sł. Joanna Kondrat, muz. Marcin Kiełbasa, Joanna Kondrat).


Opublikowany: 2007-03-11 22:20:00
Strony: