Płyta Dominiki Barabas "Cień" to płyta, na którą czekają wszyscy wielbiciele piosenki literackiej. Wszystkich zainteresowanych ucieszy na pewno fakt, że już dziś można ją zamówić w ISAK.SKLEP. [więcej ...] Przemek Bogusz - Płyta 19:30 Nadałem jej tytuł „19:30” bo o tej właśnie godzinie w polskiej telewizji od dziesięcioleci zaczyna się najpopularniejszy program informacyjny. A piosenki, które znalazły się na krążku są inspirowane właśnie telewizyjnymi wiadomościami. Płyta dostępna w ISAK.SKLEP [więcej ...] Introspekcja Debiutancki album Krzysztofa Napiórkowskiego pt. 'Introspekcja' Pod tym hasłem kryje się 12 utworów autorstwa Napiórkowskiego. Płyta dostępna w ISAK.SKLEP [więcej ...] |
|
Przegląd Piosenki Literacko-Turystycznej im. Jacka i Jana Stefańskich "Powrót do korzeni"
Przegląd Piosenki Literacko-Turystycznej im. Jacka i Jana Stefańskich „Powrót do korzeni” to jedno z tych wydarzeń naszego nurtu, gdzie pamięta się o atmosferze muzycznych spotkań poetyckich sprzed lat… Zobowiązuje już sama nazwa tego artystycznego przedsięwzięcia, które zrodziło się na bazie fascynacji twórczością grupy „Bez Jacka” oraz chęci zarażania młodych tym, co do przekazania mają im autorytety kręgu gitary i pióra.
I choć główna idea Przeglądu w pełni zgodna jest z moim postrzeganiem i nadziejami związanymi z organizacją podobnych spotkań w całym kraju, nie omieszkam w tekście tym nakreślić niedopatrzeń, które rzutują na jej odbiór przez mi podobnych – grajków, dziennikarzy, obserwatorów… W dobrym duchu rzecz jasna, by w kolejnych latach było już tylko lepiej!
Ponarzekam jeszcze przez moment… Choć główną warstwą oceny takich imprez jest oczywiście ta artystyczna, nie sposób nie zauważyć kilku mankamentów organizacyjnych. Ja patrzę na to zawsze przez pryzmat uczestnika konkursu, o którego należy się troszczyć – sprawić, by w danym miejscu czuł się jak najlepiej, co w dalszej perspektywie skutkuje budowaniem dobrej opinii o przeglądzie i większym nim zainteresowaniem potencjalnych uczestników konkursu, a co za tym idzie – wyższym jego poziomem. I uchybienia takie, jak pozostawienie ich bez pewnego miejsca noclegu, są często sporym problemem – bo na przykład nie pozwalają pozostać im na miejscu do końca koncertów. W tym zaś przypadku – do sedna całego przeglądu, czyli wspólnego grania i dzielenia się swoimi myślami już po zakończeniu części koncertowej, które trwa do późnych godzin nocnych…
I jeszcze jedna myśl nasuwa mi się w trosce o rozwój tej inicjatywy… O ile zainteresowanie koncertami wieczornymi było dość przyzwoite, już w trakcie konkursu sala świeciła pustkami… Należy zastanowić się zatem czy tradycyjnie już przyznawana przez publiczność główna nagroda jest rzeczywistym odzwierciedleniem artystycznych walorów prezentowanych piosenek, gdy głosy oddane w tym plebiscycie są w większości głosami samych uczestników konkursu i osób zaangażowanych w organizację przeglądu…. To kilka sugestii, na które warto zwrócić uwagę myśląc o kolejnych edycjach „Powrotu do korzeni”. A teraz już przechodzę do meritum, czyli opisu osobistych wrażeń artystycznych wywiezionych z weekendowej eskapady do Krakowa. notka o autorze ...
Piotr Szauer
- dziennikarz studenckiego radia UWM FM w Olsztynie, gdzie w każdy poniedziałek o 22:00 prowadzi autorską audycję „Strefa Niepotrzebnych Słów i Dźwięków " poświęconą „temu, co w muzyce wywodzi się ze słowa" - lider lubawskiej grupy „Sfera Szeptów " - pomysłodawca i kierownik artystyczny Festiwalu Piosenki Innej w Lubawie |


Przegląd wędruje od swych początków po różnych zakątkach Krakowa. Trzecia jego edycja odbyła się już w trzecim kolejnym miejscu – Klubie Akademickim Uniwersytetu Rolniczego „Arka” – ostatniego dnia stycznia. W miejscu tym widać potencjał, dlatego z radością należy przyjąć wiadomość, iż organizatorzy imprezy planują związać się z nim na stałe. Profesjonalna scena, odpowiedni kontakt artysty z widzem, do tego wieczorny mrok i dobra gra świateł – wiele wniosły do podkreślenia magii spotkania dwóch stron… W kwestii technicznej zauważyć muszę również zdecydowanie lepsze niż w zeszłym roku (choć nie doskonałe, bo nierówne dla wszystkich uczestników) nagłośnienie konkursu. Momentami miałem nawet wrażenie, że panowie akustycy ewidentnie sprzyjają „swoim”. Pozostaje mi zatem wierzyć, że było to tylko pewne niedopatrzenie… 