szukaj  |   kontakt

Noro Lim - Do CiebieWłodek Mazoń i Vis a Vis - Pierwszy krokApolinary POlek - Woła mnie Słońce

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Wywiady:

strona główna » wywiady » Wywiad z Piotrem Roguckim
Z Piotrem Roguckim rozmawia Piotr Szauer
Piotr Szauer | 

O wspomnieniach spod lipy, poetyckiej przygodzie i tym co dziś - rozmowa z Piotrem Roguckim - wokalistą zespołu Coma, aktorem, laureatem Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy poezję" w Olsztynie, Grand Prix 25. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, II nagrody Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie i wielu innych festiwali poezji śpiewanej.

Piotr Szauer: Swoją przygodę z muzyką zacząłeś od śpiewania poezji. Dlaczego właśnie ten obszar muzyczny Cię zainteresował?

Piotr Rogucki: Nie planowałem ani tego, żeby zacząć przygodę z muzyką, ani tego żeby zacząć przygodę z poezją. Wyniknęło to raczej z drugiego nurtu jaźniowego mojej osoby. Moim głównym celem było dostanie się do szkoły aktorskiej. Chciałem pracować
w zawodzie aktora. Ponieważ jednak sztuka ta (po czterech nieudanych próbach w Łodzi) udała mi się dopiero za piątym razem w Krakowie, w międzyczasie chciałem znaleźć sposób, żeby mimo wszystko znaleźć się na scenie i próbować pozbywać się artystycznej energii, która we mnie tkwiła. Tak więc zacząłem jeździć z gitarą po różnych festiwalach. Najpierw ze swoim zespołem poezji śpiewanej wystąpiliśmy na festiwalu piosenki turystycznej i poetyckiej Piostur. Jednak zespół szybko się rozpadł. Jeden z muzyków gra teraz w Blue Cafe, inny pracuje w elektrowni. Co się stało z naszą altowiolistką - nie wiem... Później zacząłem samotne próby. I krok po kroku, rok po roku zaczęło to dawać wyniki. Następny etap to już zespół Coma. Poznaliśmy się dzięki poezji, ale też poprzez technikum elektryczne.

Czym były dla Ciebie Ogólnopolskie Spotkania Zamkowe w Olsztynie?

To impreza, która była moim rozczulającym marzeniem, które chciałem kiedyś spełnić. Był to niedostępny konkurs, na temat którego skrycie wysłuchiwałem informacji w radio. Śledziłem losy osób, które tam występowały, puszczając wodze swojej fantazji z nadzieją, że kiedyś być może i ja będę mógł się tam znaleźć. Okazało się, że mi się to udało.

Jak wspominasz tamte Spotkania?

Był to dla mnie bardzo dziwny, trudny okres. Był to jeden z ostatnich festiwali, w których brałem udział - okres świadomości, że poezja śpiewana, którą miałem do zaprezentowania chyli się ku schyłkowi. Przeczuwałem, że po prostu przestanie istnieć. Po wygraniu wielu festiwali nie miałem żadnej innej możliwości, by tę poezję śpiewać i eksploatować w innych warunkach. Nie wznowiono zainteresowania moją działalnością już jako laureata, nie chciano słuchać recitali, które przygotowywałem. Znamionuje to wielu młodych artystów, którzy wygrywają festiwale. Przez pewien czas pokazują się, są znani w danym kręgu,
a potem nic dalej się z nimi nie dzieje. Jest to zaskakujące i przykre.


Opublikowany: 2007-12-06 22:10:00
Strony:
notka o autorze wywiadu...
Piotr Szauer - związany z poezją od 2001 roku, współzałożyciel grupy poetyckiej "Sfera Szeptów" z Lubawy, student dziennikarstwa. Pisze, komponuje i krytykuje, gdy ma ku temu podstawy... W każdą niedzielę o godzinie 14:00 w studenckim radiu UWM FM w Olsztynie prowadzi autorską audycję "Źródło". Więcej o autorze: www.szauer.blog.onet.pl