szukaj  |   kontakt

Łukasz Jakubowski - Wilno w obłokachAndrzej Wawrzyniak - W małej kawiarniDorota Wasilewska - Ballada o smutnej szmacie

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.

zobacz video ...

strona główna » relacje z imprez » rok 2008 » OPPA 2008 - FINAŁ
OPPA 2008 - Międzynarodowy Festiwal Bardów - Finał konkursu

Piątkowy wieczór 28 listopada w Ośrodku Kultury Ochota śmiało można nazwać Maratonem z Piosenką Autorską. W finale konkursu wysłuchaliśmy bowiem 57 piosenek autorstwa 21 wykonawców. A jeśli dodać do tego kilka utworów Basi Stępniak-Wilk oraz całą garść ballad Mateusza Rulskiego-Bożka, zwycięzcy ubiegłorocznej OPPY, to liczba zaśpiewanych w tym dniu piosenek oscylowała w granicach osiemdziesięciu. Jak na jeden wieczór, to całkiem niemało, przyznacie Państwo?..

Michał Konstrat | 

Myślę, że organizatorzy OPPA byli mile zaskoczeni ilością biorących w niej udział uczestników oraz poziomem, jaki większość z nich zaprezentowała tego wieczoru. W niewielkiej sali niejeden raz przenosiliśmy się do ciasnych zakamarków dusz wykonawców. Ukryte w rymach opowieści o życiu przy dźwiękach gitary nabierały innego wymiaru. W kłębach słów i muzyki każdy mógł odnaleźć coś dla siebie. I, o dziwo, te kilkugodzinne zmagania skutecznie zagłuszyły ryczącą miejskim zgiełkiem ulicę Grójecką. Cóż, wyczyn to niemały, więc wart podkreślenia…

Andrzej Wawrzyniak 2175Andrzej Wawrzyniak. A rozpoczęło się od bardzo mocnego uderzenia. Na dopiero co wygodnie usadowionych słuchaczy spadły prawdziwe gromy. Ciężkie słowa, na w pół wykrzyczane przez Andrzeja Wawrzyniaka, spoliczkowały niejednego na sali. Piekielnie mocny i brudny głos w połączeniu ze scenicznym doświadczeniem i niemałym bagażem życiowym wdarł się bez pardonu do naszych uszu, siejąc w nich prawdziwe spustoszenie: 

„Już nie mogę tego ścierwa znieść,
Znowu będą mi mówili, że wiedzą lepiej.
I od nowa trzeba będzie wszystko przejść,
Aż na samą myśl się rozum we łbie trzepie.
Tyś idiotą, robotniku, i ja też!
Na kulturze to się, kurwa, każdy zna!
Każdy może bez problemu skrobnąć wiersz!
Jeśli każdy, no to mogę także ja!(...)"
(„Jaki Pan, taki kram...")
 

Druzyna Wawrzyna 2187Kto senny wszedł, na pewno się obudził… Szkoda tylko, że aparatura nie poniosła dźwięku tak jak na półfinale, podczas którego zostałem dosłownie wbity w krzesło. Tutaj nie było już tak jadowicie. W piosence Nie przynoście kwiatów poetom gitara basowa i solowa były praktycznie niesłyszalne, co na pewno wpłynęło niekorzystnie na energię zespołu. Ci, co grywają od czasu do czasu na scenie, wiedzą, ile siły i werwy dać mogą dobrze ustawione poziomy, poczucie przestrzeni i klimatyczność sali. Niestety, przyszło stanąć w szranki z płaskim dźwiękiem i krzywizną poziomów. Wyśpiewane więc przez Andrzeja słowa z pierwszej piosenki: 

„Nie przynoście kwiatów poetom.
Dajcie wódki, bo lubią pić.
Taki nigdy nie umie na trzeźwo
ani pisać, ani żyć.
Dajcie wódkę poetom i śledzie.
Dla nich kawior na stole to grzech.
Oni muszą wynurzać się w biedzie,
By prawdziwie zabrzmiał ich śpiew(...)"
(„Nie przynoście kwiatów poetom") 

nie zabrzmiały, niestety, tak, jak powinny… Albo chociaż tak, jak w trakcie przesłuchań półfinałowych. A szkoda, wielka szkoda… Prezentacja kompletna: świetne teksty, muzyka i wykonanie. Byli to moi kandydaci do głównej nagrody... 

Natalia Makarewicz 2204Natalia Makarewicz. Ukrainka, urodzona w Rosji, mieszkająca zaś w białoruskich Baranowiczach. Natalia reprezentowała baranowicki Klub Piosenki Autorskiej „Waganty”, który stara się ze wszystkich sił popularyzować w swoim mieście ten gatunek muzyki. Członkowie Klubu są laureatami wszystkich najważniejszych białoruskich festiwali piosenki autorskiej. Piosenki Кукушка („Kukułka”) oraz Я снова могу летать („Znowu mogę latać”) zawierały w sobie wszystko to, co zwykle można spotkać w piosence rosyjskiej: liryczność tekstu, prostą melodię, chwytającą duszę za gardło, nostalgiczny smutek i przejmujące brzmienie głosu. Wydaje się, że trema wkradła się nieco w duszę wykonawczyni, bo na płycie – Natalia wydała bowiem swój krążek w Białorusi – te same piosenki brzmią zdecydowanie lepiej. Jeśli komuś z Państwa twórczość Natalii przypadła do gustu, odsyłam wszystkich zainteresowanych na mini-stronę Natalii, na której można posłuchać całej jej płyty: http://n-makarevich.narod.ru/mp3/Mp3.htm  

Tomasz Salej. Bardzo ciekawa postać sceniczna. Według mnie posiada silnie rozwiniętą umiejętność tworzenia pięknego klimatu ze swoich piosenek. Ma w zwyczaju wprowadzać słuchacza w odpowiedni nastrój, opatrując każdą piosenkę należytym wstępem. I faktycznie, po takim wprowadzeniu zupełnie inaczej odbiera się treści w nich zawarte:

„Wylała mi się poezji czarka
nieduża czarka
taka mała miarka
przeciekła przez dłonie
w dół
na stół
popłynęły kropelki wierszy
drżące, błyszczące
po stołowej nodze
ku podłodze (...)"
(„Poezję") 

Tomasz SalejKlimaty, uprawiane przez Tomasza, bardzo mi odpowiadają. W subtelny i bardzo świadomy sposób interpretuje tekst, stosuje zawieszenia, zwolnienia, stopniuje dynamikę utworu. I robi to z wielkim wyczuciem. Gitara jest równie ważnym elementem tej całej układanki. Dla koneserów dodam tylko, że Tomasz uprawia dwupalcową technikę arpeggio. I nie odczuwa się przy tym żadnego dyskomfortu brzmieniowego. Wręcz przeciwnie… 

 

 

Opublikowany: 2009-01-07 06:45:44
Strony:
notka o autorze ...

Michał Konstrat - absolwent filologii rosyjskiej, zawodowo działa w branży motoryzacyjnej z zamiłowania autor, kompozytor, gitarzysta, wokalista. Prywatnie troskliwy ojciec małej Dominiki ....

oceń ten artykuł
Średnia ocena: 4,08
Komentarze
Data:
 2009-01-27 18:30:02
Autor:
 waki
Treść:
 Gratulacje dla administratorów strony i autorów recenzji. Zawodowa robota!
e-mail:
 
Data:
 2009-01-27 01:08:06
Autor:
 Trzeci
Treść:
 Znakomita recenzja... i to nie pierwsza :) Nie umknął tu żaden szczegół - to wielka sztuka w tak dużej liczbie wykonawców. Chylę czoła przed Autorem! Byłem tam i czytając to, czuję, że lepiej bym tego nie opisał... Gratuluję raz jeszcze!
e-mail:
 
Data:
 2009-01-09 22:14:35
Autor:
 Poziomka
Treść:
 Panie Michale, Panie Jerzy - chylę czoła!!!
e-mail:
 
Data:
 2009-01-07 15:03:16
Autor:
 Jareczek
Treść:
 bardzo dobra relacja, fajnie, lekko się ją czyta!
Wyczerpujące opisy uczestników no i te filmiki mp3 i zdjecia naprawdę są super!!!
Warto było zaczekac te kilka tygodni ;-)
e-mail: