szukaj  |   kontakt

Piotr Szauer - Nocny blues w a-mollPrzemysław Bogusz - Piosenka o Doktorze ...Mariusz Orzechowski - Niekołysanka

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."


Łukasz Jemioła - 45. Studencki Festiwal Piosenki - Kraków 2009
fot. Marcin Urban, archiwum Instytutu Sztuki
Bezdyskusyjnym bohaterem tegorocznego sezonu festiwalowego jest Łukasz Jemioła. Z wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania (a właściwie wielkiej miłości) - gitarzysta, śpiewak, autor. On żyje muzyką i muzyka żyje w nim! Złośliwi mówią, że z gitarą udaje się nawet w najbardziej ustronne miejsca... Dlatego też przyznana mu pierwsza nagroda nie była niespodzianką ani dla mnie, ani dla większości osłuchanych w temacie obserwatorów konkursu. Skomponowany do tekstu przyjaciółki Katarzyny Piątkowskiej nastrojowy utwór „Gdy dziewczyna idzie spać", dowcipny „Pan Zbyszek" oraz życiowa „Smutna piosenka o bólu egzystencji" w połączeniu z osobowością, osobliwą zapowiedzią i zachowaniem lubelskiego bluesmana na scenie - gwarantowały sukces. Z werdyktem tym zgodzili się również dziennikarze akredytowani przy 45. SFP przyznając mu swoją nagrodę.

Można mieć zastrzeżenia do tekstów pisanych przez Łukasza czy prostych schematów muzycznych jego piosenek. Ma on jednak niezwykły dar - w kilku akordach, zwyczajnych słowach i niepodrabialnej formie, na przemian bawi, wzrusza i przejmuje. Istnieje na scenie i chce się go słuchać jeszcze... To taki typ artysty, który do mnie przemawiać będzie zawsze - bo wiem, że jest intrygujący nie tylko w świetle reflektorów. Wprawdzie nie miałem dotąd okazji być na jego recitalu. Ale jestem przekonany, że już w przyszłym roku w kilku ważnych miejscach w kraju będzie to możliwe. A póki co - szukajcie Jemioły w lubelskich pubach! I koniecznie poproście go, by zagrał Wam swoją adaptację bluesowego standardu „Nobody knows you when you're down and out"!