szukaj  |   kontakt

Adsu - TeatrSzymon Zychowicz - Boże, który wieszJacek Daszyński - Atena

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

zobacz video ...

strona główna » relacje z imprez » rok 2008 » Łaźnia 2008
Łaźnia 2008 - XV Ogólnopolski Turniej Śpiewających Poezję
W dniach 17 - 20 kwietnia 2008 w Radomiu odbył się XV Ogólnopolski Turniej Śpiewających Poezję Łaźnia 2008. Jubileuszowa Łaźnia (ten 15 jubileusz ciągle podkreślano) zasłużyła na miano imprezy wyjątkowo udanej. Wysoki poziom konkursu znalazł swoje odzwierciedlenie w mnogości rozdanych nagród.
Ania Ozdobińska | 

Turniej, w którym zaprezentowało się 27 podmiotów wykonawczych rozplanowano na dwa dni. Przy takiej ilości wrażeń trudno opisać wszystkich, którzy wystąpili, dlatego w relacji znalazły się szersze komentarze odnośnie tych, których występ najbardziej mi się podobał. O pozostałych można znaleźć kilka słów pod ich foto galeriami. Jak już wspomniałam poziom tegorocznego konkursu był na tyle wysoki, że trudno byłoby mi się zdecydować chociażby na wskazanie 3 najciekawszych występów. Mimo takich możliwości wyboru w moim odczuciu nie było jednego faworyta. Poza poziomem imprezę należy pochwalić za warunki sprzyjające integracji środowiska. Zjawiło się na niej kilku artystów nie biorących udziału w konkursie, którym chodziło raczej o klimat wokół Łaźni
i możliwość wspólnego spędzenia czasu.

Spośród 20 prezentujących się w turnieju artystek w pamięci szczególnie zostały mi Magdalena Lepiarczyk 558występy 3 z nich. Pierwszą jest Magdalena Lepiarczyk
z Rybnika, w której wykonaniu usłyszeliśmy piosenki zatytułowane "Nie zawsze" (sł. A. Grochowicz, muz.
A. Brzeziński) oraz "Twardy orzech" (sł. A. Grochowicz, muz.
D. Szweda). Na fortepianie akompaniował jej Dariusz Szweda. Wszystko mi się podobało w tym występie - głos, stopniowe dawkowanie możliwości wokalnych (bez przesady), wykonanie, interpretacja, dobór piosenek. Podczas konkursu pomyślałam, że chciałabym móc słuchać jej płyty wieczorami, a niezbyt często mi się to zdarza. Podobne wrażenia miałam w zeszłym roku odnośnie Marcina Skrzypczaka, ale tym razem tylko
o niej.

Joanna Kaczmarek 303Z kolei ze wszystkich prezentowanych w konkursie piosenek chyba najbardziej podobała mi się przejmująca "O Romeo" (sł. J. Przybora, sł. J. Wasowski) w wykonaniu Joanny Kaczmarek z Wrocławia. Joannie akompaniował jej starszy
o całe 2 minuty brat - Tomasz Kaczmarek. Natomiast "Niepewność" (sł. A. Mickiewicz, muz. J. K. Pawluśkiewicz), zaśpiewana z lekkim aktorskim zacięciem, choć to dość ograny utwór to jednak w jej wykonaniu nie nuży. Podczas konkursu nie byli moim jednoznacznym faworytem.

Wobec pojawiającego się na Łaźni stwierdzenia , że "Bard to gatunek rzadki i pod ochroną(!)" Anna Kossakowska z Torunia zasługuje na szczególną uwagę (której to Anna Kossakowska 959uwagi jury jej poskąpiło). Wykonała dwa autorskie utwory zatytułowane "Tango Lolita" i "Kołysanka Fifi". Przez zapowiadającego została określona mianem bardki tudzież bardotki (żeńska wersja barda). Trudno pozbyć się poczucia, iż należałoby wyróżnic tak wyjątkowe zjawisko w przyrodzie - rzadsze chyba od barda. Poza tym szkoda, że nie ma konkursów, w których doceniano by piękną muzykę - konkursów dla kompozytorów. U Ani szczególnie podobają mi się kompozycje, poza tym jest bardzo sprawna technicznie, gra bez najmniejszego trudu. Wykonanie, interpretacja wszystko ok. Kołysanka świetnie zaśpiewana - eksponuje interesujący głos. Gorąco polecam wysłuchanie fragmentów.

Podczas tegorocznego Turnieju pojawiło się wiele godnych uwagi wykonawczyń. Mam tu na myśli chociażby Małgorzatę Malgorzata Oles 874Oleś z Jejkowic, która przy fortepianowym akompaniamencie Jarosława Hanika wykonała "Jednego serca" (sł. A. Asnyk, muz. Cz. Niemen) i "Meshuge" (sł. B. Ptak, muz. K. Gaertner). Podobał mi się jej pełen energii występ, głos i sposób w jaki nim operowała. Do grona interesujących uczestniczek zaliczyłabym także Annę Stelę z Krakowa, która zaśpiewała "Wypal mnie" (sł. A. Grochowicz, muz. P. Lucewicz), oraz ciekawsze "Rozmowy z dziadkiem" (sł. i muz. J. Porębski). Bardzo dobrze interpretującej Annie akompaniował Dariusz Szweda (na fortepianie). Na uwagę zasługuje także występ Katarzyny Kazimierskiej
z Kwidzyna, która zaprezentowała "Piosenkę pisaną nocą" (sł. i muz. P. Rogucki) oraz "Jak to było" (sł. i muz. J. Brel, tłum. J. Przybora). Na fortepianie Marta Wachowicz 818akompaniował jej Marcin Sawicki. Wyjątkowo przyjemnie słucha się tworów w jej interpretacji - nie ma w niej przesady, a przekazuje emocje. Poza tym potrafi czysto śpiewać. Nie mogę nie wspomnieć również o Marcie Wachowicz z Rybnika, w której wykonaniu usłyszeliśmy "Ucisz serce" (sł. A. Osiecka. Muz. Z. Konieczny) oraz "Youkali" (sł. R. Fernay, muz. Kurt Weill) - wykonane w sposób elektryzujący, przyszpilający uwagę, trzymający w napięciu od samego początku do samego końca. Marcie na fortepianie akompaniował Jarosław Hanik.
Opublikowany: 2008-05-24 22:30:00
Strony:
Oceń ten artykuł
Średnia ocena: 4,77