szukaj  |   kontakt

Sfera szeptów - Z najszlachetniejszych kamieniApolinary POlek - Kim jesteś Ojczyzno?Bartek Dzikowski - SOUND OF WORDS

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.

Wywiady:

strona główna » wywiady » Wywiad z Jerzym Satanowskim
Z Jerzym Satanowskim rozmawia Piotr Szauer
Piotr Szauer | 

O tym jak to robić, by zostać docenionym i o tym dlaczego coraz mniej młodych ludzi chce to robić - rozmowa z Jerzym Satanowskim - reżyserem, kompozytorem i dyrygentem.

Piotr Szauer: Jakimi kryteriami kieruje się Pan jako juror wielu festiwali piosenki literackiej?

Jerzy Satanowski: To jest selekcja. Spośród młodych ludzi, którzy zazwyczaj przyjeżdżają na eliminacje z niewielkim doświadczeniem, wybieramy tych, którzy są
w stanie pokazać się publiczności, która kupiła bilety i oczekuje dobrego występu. Proporcje między wykonawcami są zazwyczaj ogromne. Czasami są to osoby młodziutkie, debiutujące, którymi należy się zaopiekować i które trzeba pokierować. Pojawiają się też wykonawcy bardzo dojrzali, z którymi nie bardzo jest nawet nad czym pracować.Trzeba ich jedynie przesunąć do finału, by tam pokazali na co ich stać. Innym kryterium jakie bierze się pod uwagę jest oczywiście osobowość sceniczna, umiejętność przykucia uwagi widza.
W takich wypadkach często przymykamy oko na fałsze, czy inne wpadki, natomiast zastanawiamy się, czy jest to osoba, na której koncert za kilka lat będziemy chcieli się wybrać. Należy też zwrócić uwagę, czy ludzie nie śpiewają głupot. Dlatego bezpieczniej jest zaśpiewać utwór Osieckiej, czy Kofty, niż eksperymentować z własną, często nieudolną poezją.

Czyli uważa Pan, że nie warto prezentować własnych przemyśleń, własnej twórczości?

Jeżeli przeciwstawimy sobie bardzo dobre wykonanie utworu z owej 'klasyki' piosenki literackiej i zupełny bełkot (zarówno muzyczny jak i tekstowy) będący twórczością własną, to ja preferuję oczywiście utwór klasyczny. Natomiast jeśli mamy na równi zestawić bardzo dobre wykonanie czegoś zupełnie nowego i bardzo dobre wykonanie czegoś klasycznego, to będę się oczywiście opowiadał za czymś nowym. Ale sama nowość nie jest żadnym kryterium wartości. Nie można promować kogoś jedynie z tego tytułu, że sam napisał piosenkę.

Festiwale poezji śpiewanej, czy piosenki autorskiej przed laty gromadziły tłumy młodych ludzi, którzy chcieli skonfrontować własne przemyślenia i własną twórczość z innymi pasjonatami tej formy wyrażania się. Dziś raptem garstka nowego pokolenia garnie się do tego typu wyzwań. Dlaczego tak mało osób chce dziś śpiewać poezję?

Zdecydowanie mniej osób chce śpiewać poezję dlatego, że są liczne alternatywy. Wiele lat temu festiwali było bardzo mało. Nie było też konkursów telewizyjnych, które ściągnęły całe masy. Eliminacje do "Szansy na sukces", czy "Idola" odbywają się w każdym większym mieście i przychodzi na nie po kilka tysięcy osób dlatego, że to się wiąże z promocją, jakąś naiwną wiarą, że pokażą się raz czy dwa w telewizji i nagle wdepną na estradę. Wiele osób skupia się na tym, by zrobić karierę poprzez śpiewanie. Szanse błyskawicznego zaistnienia poprzez śpiewanie poezji nie są tak wielkie. To jest raczej dla tych, którzy robią to, co lubią robić i kochają taki klimat.


Opublikowany: 2007-12-06 22:20:00
notka o autorze wywiadu...
Piotr Szauer - związany z poezją od 2001 roku, współzałożyciel grupy poetyckiej "Sfera Szeptów" z Lubawy, student dziennikarstwa. Pisze, komponuje i krytykuje, gdy ma ku temu podstawy... W każdą niedzielę o godzinie 14:00 w studenckim radiu UWM FM w Olsztynie prowadzi autorską audycję "Źródło". Więcej o autorze: www.szauer.blog.onet.pl