szukaj  |   kontakt

Włodek Mazoń i Vis a Vis - CzłowieczekGabriela Lencka - Niegramatyczne RozmowyAdsu - Teatr

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


PATRONATY
NieBajka Łukasza Majewskiego

"Podróż"

Moja Wolności 2017

Klawe Piosenki 2017

YAPA 2017

Jubileusz Jerzego Filara 23. kwietnia w Warszawie


strona główna » relacje z imprez » rok 2017 » Fotorelacja: Marcin Skrzypczak u Pieśniarzy - miejsce do nasycania się słowem
Fotorelacja: Marcin Skrzypczak u Pieśniarzy - miejsce do nasycania się słowem

Wrocławski Klub Pieśniarze przy ul. Szewskiej działa w podwórku od kilku lat i ma swoje wąskie grono stałych bywalców. To miejsce niezwykłe, bardzo kameralne. Na kanapach, ławkach i fotelach mieści się maksymalnie 30 osób. Widzowie opierają się o ściany wyłożone książkami, mogą sobie poczytać, porozmawiać, napić się i coś przekąsić, a przede wszystkim posłuchać występujących tam bardów, poetów, profesorów, historyków, aktorów. W zimie jest chłodno, w lecie- duszno i ta zgrzebność pozbawiona wypucowanej elegancji stanowi tło do zamyślania się nad pieśniami, do powolnego nasycania się nimi, niespiesznego trwania w słowie wypowiadanym, wykrzykiwanym i wyśpiewywanym.

Donat Kamiński - założyciel klubu, organizator koncertów i wieczorów literackich, promotor bardów we wrocławskim środowisku wnosi do niewielkiej przestrzeni klubu swoją osobowość i serce. Do Pieśniarzy zaprasza niezwykłych artystów, wrażliwców, nadwrażliwców, który prezentują utwory własne i innych poetów.

Kraków miał Piotra Skrzyneckiego w Piwnicy pod Baranami, Wrocław ma Donata Kamińskiego w Klubie u Pieśniarzy, który rozgrzewa kulturalnie środowisko, podtrzymuje ogień piosenki literackiej, a kiedy trzeba to przewróci kartkę z tekstem artyście śpiewającemu, gdy ten ma zajęte ręce szarpaniem strun i dociskaniem gryfu. Wytrwale utrwala nagrania, czasem transmituje koncerty na FB. Głowę skrywa pod kapelusikiem, spod którego uwalnia dyskretnie dobre myśli i kolejne pomysły.

W piątek do Pieśniarzy zaprosił Marcina Skrzypczaka. Laureata najważniejszych festiwali piosenki literackiej (poetyckiej) w Polsce. Barda, który łączy słowa z dźwiękiem i z wykonaniem, w artystyczną, emocjonalną kompletność.

Marcin Skrzypczak - polonista, który pracuje na budowie w Londynie śpiewał, komentował rzeczywistość, opowiadał o swoim kawałku świata, dialogował z widzami. Interesująco grał na gitarze mistrza Teryksa. Spełnił życzenie słuchacza i zagrał „Kołysankę”. Podczas przerwy rozmawiał z publicznością.

Przejmująco zabrzmiał wiersz Beaty Obertyńskiej „Suplikacje” w jego wykonaniu i utwory do wierszy Ewy Lipskiej. Z aktorskim wdziękiem zaprezentował zabawną, słodko- gorzką historię o podbojach miłosnych.

Od Pieśniarzy wyszliśmy późnym wieczorem, w klubie rozpoczęły się wtedy pokoncertowe rozmowy z artystą.

tekst: Dorota Olearczyk
fot. Julian Olearczyk

fotogaleria