szukaj  |   kontakt

Lądowe Ptaki - PoranekJarek Wasik - Taki mam stanDariusz Rubin - Pociąg

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


PATRONATY
TROMBITA 2018

YAPA 2018

Moja Wolności 2018

NieBajka Łukasza Majewskiego

"Podróż"


strona główna » relacje z imprez » 2018 » Fotorelacja: Grudniowo - atramentowa Stanisława Celińska w Imparcie
Fotorelacja: Grudniowo - atramentowa Stanisława Celińska w Imparcie

Córa dancingu wystąpiła w sobotę na dużej scenie wrocławskiego Impartu. Śpiewała, wspominała, uczyła widownię piosenek, zachęcała do kolędowania przez blisko trzy godziny bez przerwy. Taka była grudniowo - atramentowa Stanisława Celińska.

Znakomita polska aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna o wszechstronnym talencie. Znana widowni Przeglądu Piosenki Aktorskiej z kreacji w „Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej…” i „Songu sprzątaczki” potrafi także wejść w rolę subtelnej pieśniarki, rytmicznej i sentymentalnej córy dancingu, charyzmatycznej liderki kapeli folkowej, terapeutki, wodzirejki… We wszystkie te role, a nawet więcej, wchodzi Stanisława Celińska jednego wieczoru podczas swojego koncertu. Na scenie towarzyszy jej zespół pod kierunkiem Macieja Muraszki, twórcy melodii i aranżacji do granych utworów. Artystka śpiewa utwory m.in. Wojciecha Młynarskiego, Doroty Czupkiewicz, Jonasza Kofty, tradycyjne i swoje. Nie czuje upływu czasu, uczy publiczność kilku piosenek. Widzowie zdają się przygotowani, bardzo szybko łapią tekst i melodię. Śpiewamy razem. Stanisława Celińska mówi, że teraz ona będzie pokazywać, a wy śpiewajcie - zwracając się do skłonnych do interakcji widzów. Robi się familiarnie. Widzowie nie kryją zadowolenia, klaszczą, bujają się na fotelach. Pod koniec długiego koncertu nagradzają Artystkę owacjami na stojąco. 

tekst: Dorota Olearczyk

foto: Julian Olearczyk i Dorota Olearczyk