szukaj  |   kontakt

Mariusz Orzechowski - NiekołysankaJacek Daszyński - AtenaDrużyna Wawrzyna - Wilga

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."


strona główna » relacje z imprez » rok 2013 » Dominika Barabas- recital „bardini” i obieżyświata - czyli tirem z Poznania do Wrocławia
Dominika Barabas- recital „bardini” i obieżyświata - czyli tirem z Poznania do Wrocławia

Wieczór z piosenką artystyczną w Teatrze Piosenki jak zwykle odbył się w kawiarni Autograf przy Imparcie, a prowadzący- wybitny znawca tego gatunku piosenki- Bogusław Sobczuk pierwszy raz wyraził zakłopotanie. Formuła cyklicznych spotkań z debiutantami nie przystawała tym razem do wielokrotnie nagradzanej już Dominiki Barabas, która wypełniła wieczór swoją niepospolitą wrażliwością.

Dorota Olearczyk | 

W marcu zdobyła m.in. Tukana Publiczności, Tukana Dziennikarzy, na 34. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, wcześniej- I miejsce w XV konkursie "Pamiętajmy o Osieckiej" fundacji Okularnicy; Grand Prix XXXVIII Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych „Śpiewajmy Poezję” w Olsztynie; Nagrodę Główną 26. Międzynarodowego Festiwalu Bardów OPPA w Warszawie; I nagrodę im. Wojciecha Bellona i nagrodę dziennikarzy na 44. Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie. To jedynie kilka z wielu laurów wokalistki, multiinstrumentalistki, autorki tekstów i wędrowniczki.

Dominika Barabas na wrocławski koncert przyjechała autostopem z Poznania. Weszła na scenę w czerwonej sukience w białe grochy i zahipnotyzowała licznie zgromadzoną publiczność we wrocławskiej kawiarni Autograf. Z fortepianu zaczęła wydobywać turnauowskie dźwięki, brzmienie jej głosu przypominało barwę Ewy Bem. Z gitarą radziła sobie całkiem dobrze, zgrabnie uciekając od prostych aranżacji opartych na najpopularniejszych akordach molowych i durowych.

Bogusław Sobczuk szukał słów, które mogłyby określić - dziewczynę śpiewającą własne piosenki, szarpiącą struny gitary i uderzającej w klawisze fortepianu. Skoro jest bard, to może bardini? Zacne skojarzenie z Aleksandrem Bardinim- pedagogiem, wieloletni jurorem wrocławskiego Przeglądu Piosenki Aktorskiej mogłoby wprowadzać leksykalny chaos lub zabawne nieporozumienia, dlatego Dominika zaproponowała- bardówę lub bardówkę.

„Bardówka” obdarzona charakterystycznym głosem przechodziła od bezgłosu, po szept, zamgloną frazę, intrygującą chrypkę, jazzujące półtony i doniosłe, czyste forte. Elektryzowała nieprzeciętną fizis, całym zestawem mikroruchów, jakby nieco tłumionych gestów mimicznych i płomienną interpretacją piosenek.

Opublikowany: 2013-05-19 19:20:00

foto: Julian Olearczyk