szukaj  |   kontakt

Andrzej Marczyński - Zamiast pożegnaniaNoro Lim - Nie odchodźJacek Gutry - Barwna postać pawia

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.

zobacz video:

Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009
Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009
Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009
Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009
Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009
Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009
Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009
Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009
Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009Andriej Kotin - FPI Lubawa 2009
W Lubawie dokonał się we mnie także pewien przełom dotyczący odbioru pieśni tworzonych i prezentowanych przez Andrieja Kotina z Zielonej Góry, którego wcześniej słyszałam już kilkakrotnie. Ponieważ jestem zdeklarowaną miłośniczką tekstów zwięzłych i celnych, niełatwo było mu przemówić do mnie swoimi balladami. Ale dzięki w pełni autorskiemu recitalowi „Ballady z szuflady" („Środki komunikacji", „Desperado", „Mokra tęcza", „Chyba niepotrzebnie", „Ania", „Dym", „Stój, serce, stój") zapisał się w mojej pamięci jako miły wyjątek od wspomnianej reguły. Z dużą przyjemnością wysłuchałam jego klimatycznego występu - nastrojowych ballad, przy których można się ogrzać. Długich, ale bogatych w treść. Jestem ciekawa ich brzmienia w aranżacjach na wspomniany przez Andrieja zespół rockowy. Tu instrumentarium stanowiły gitara i harmonijka. Na marginesie warto przypomnieć, że Andriej pochodzi z Moskwy. Od 8 lat mieszka w Polsce.